W „Planie doskonałym” Izabelli Frączyk poznajemy Anię, młodą dziewczynę, która mieszka na wsi i skrycie marzy o wielkim mieście, gotowa rzucić wszystko i żyć pełnią życia, więc próbuje zrealizować swój plan doskonały. Ania zaliczała się do tego rodzaju dziewczyn, które nie tylko paplają o planach, ale także wdrażają je w życie. I to konsekwentnie. Szybki i wciągający styl opowiadania historii, przyciągająca złożona dynamika rodzinna, relacje międzyludzkie, konflikt, wzloty i upadki. Główna bohaterka jest wyniosła i raczej nie da się lubić. Nie powinniśmy być Anną, kroczącą po trupach do celu, niepatrzącą na konsekwencje. „Plan doskonały” jest dla zainteresowanych zgłębieniem psychologii, kryjącej się za oszustwami, manipulacjami. Jeśli lubicie poruszające trudne tematy w humorystycznym odbiorze ze zwrotem akcji, to nie zwlekajcie, a sięgnijcie po tę książkę. Współpraca reklamowa z autorką Izabellą Frączyk
Jaka jest Wasza wymarzona podróż? ______ Agnieszka Olejnik „Zakochaj mnie” ❤️ Kiedy jesteśmy na dnie, wydaje się nam, że nie ma nic piękniejszego, niż znaleźć się na szczycie. A potem okazuje się, że najbardziej zachwyciło nas to, czego doświadczyliśmy po drodze. Influencerka Sandra zmaga się ze stratą najbliższej osoby, synka, który urodził się z wadą genetyczną. Życie nagle wydało się bezsensowne. Wszystko, w co wierzyła i co było jej drogie, wywróciło się do góry nogami. Struktura świata legła w gruzach, ale jej starsza siostra Natalia razem ze swoim przyjacielem Tymonem, wpadają na pomysł, że zaaranżują wspólny wyjazd do Peru, aby Sandra oderwała myśli od żałoby, żeby zaczęła żyć pomimo bólu, jaki nosi w sercu. Chcą ją zeswatać z kuzynem Tymka, Albertem, młodym aktorem i modelem. Ich podróż to wyzwanie — na lotnisku giną bagaże. Stres, zmęczenie, frustracja. Na szczęście z pomocą przychodzi pilot wycieczki Łukasz Rokita (choć jest gburowaty i wrogo nastawiony do Sa...